A- A A+

Aktualności

Odszedł świadek historii

Czarno-białe zdjęcie przedstawia starszego mężczyznę stojącego w sali wśród siedzących uczestników spotkania. Mężczyzna ma na sobie ciemną marynarkę, kamizelkę i spodnie, a dłonie trzyma złożone przed sobą. W tle widoczne są osoby siedzące na krzesłach oraz elementy wyposażenia sali.

Z głębokim smutkiem zawiadamiamy, że 28 września 2026 roku, w wieku 93 lat, zmarł Pan Albin Kwidziński – mieszkaniec Pomieczyna i świadek tragicznych wydarzeń związanych z Marszem Śmierci więźniów KL Stutthof.

Pan Albin miał zaledwie 12 lat, gdy przez Pomieczyno przechodziły kolumny ewakuowanych więźniów. W jego rodzinnym domu schronienie otrzymał Władysław Garbarczyk, mieszkaniec Warszawy, który uciekł z kolumny ewakuacyjnej.

Pan Albin do końca życia pamiętał dramatyczne chwile tamtych dni. W jego pamięci szczególnie zapisał się moment, gdy jeden z niemieckich żołnierzy, poszukując uciekinierów, przyłożył jego ojcu pistolet do głowy, żądając odpowiedzi, czy w domu ukrywany jest zbieg.

Te wydarzenia na zawsze pozostały w jego pamięci. Dlatego przez kolejne dziesięciolecia Pan Albin był strażnikiem pamięci o ofiarach Marszu Śmierci. Uczestniczył w uroczystościach upamiętniających, spotykał się z młodzieżą i dzielił się swoim świadectwem, wiedząc, jak ważne jest, aby kolejne pokolenia pamiętały o tragicznych wydarzeniach 1945 roku.

Jego wspomnienia były świadectwem historii – historii więźniów, ale także mieszkańców Kaszub, którzy w obliczu śmiertelnego zagrożenia nie pozostali obojętni i udzielali pomocy potrzebującym.

Rodzinie i Bliskim Pana Albina Kwidzińskiego składamy wyrazy głębokiego współczucia.

Niech spoczywa w pokoju.
Dyrekcja i Pracownicy Muzeum