A- A A+

Aktualności

Odszedł prof. Andrzej Gąsiorowski (1950-2026)

W niedowierzaniem, smutkiem i wielkim bólem przyjęliśmy dziś informację o nagłej śmierci naszego wspaniałego Kolegi i Przyjaciela, prof. dr hab. Andrzeja Gąsiorowskiego, który pracy w Muzeum Stutthof poświecił ponad 50 lat swojego aktywnego, nie tylko zawodowego, życia.

Wciąż nie możemy uwierzyć, że Go już nami nie ma, a znali Go praktycznie wszyscy pracownicy Muzeum, i ci z długim, i ci z krótkim stażem pracy. Szybko skracał dystans, lubił opowiadać o codziennych sprawach, dzielił się aktualnymi problemami badawczymi i społecznymi, był wspaniałym kompanem na każdym nieformalnym spotkaniu.

Opanowany, elokwentny, zawsze kulturalny i traktujący świat z analitycznym dystansem. Pogodny z charakteru, mistrz anegdot towarzyskich, zawsze z klasą i na poziomie.

Pomagał się podnosić w chwilach zwątpienia, potrafił szczerze gratulować sukcesów i motywować, żeby nie ustawać w wytyczaniu ambitnych życiowych dróg.

Niezastąpiony, wymagający, jednak zawsze sprawiedliwy recenzent; wszechstronny wykładowca; ceniony rozmówca; wybitny gawędziarz, a do tego świadek historii i obserwator, jego zapiski w niedawno wydanych dziennikach dotyczą m.in. wydarzeń Grudnia 1970 i Stanu Wojennego 1981 roku w Gdańsku, członek pierwszej Solidarności.

W Muzeum Stutthof rozpoczął pracę zaraz po zakończeniu studiów w 1973 roku i pracował w nim etatowo (z przerwą w latach 1978-1982) do 2023 roku. Po tej dacie wciąż aktywny, pisał, działał, pomagał, doradzał, przyjeżdżał często i bardzo chętnie.

W czerwcu br. ukazała się w Muzeum Stutthof jego ostatnia książka o harcerzach w KL Stutthof. Jej promocję i prezentację ustaliliśmy kilka dni temu, kiedy zawiozłem Mu egzemplarze autorskie, na wrzesień br. w Gdańsku. W tym samym czasie ustaliliśmy, że w 2027 roku Muzeum Stutthof wyda w końcu drukiem uzupełnioną wersję Jego wybitnej pracy doktorskiej pt. „Pomorze Gdańskie w świetle wydawnictw konspiracyjnych 1939-1945” z 1979 roku, która nigdy (także z powodów politycznych) nie mogła się wcześniej ukazać. Jeszcze w ostatnią środę, zaledwie dwa dni temu, rozmawialiśmy telefonicznie o nowym numerze Zeszytów Muzeum Stutthof, których był redaktorem naczelnym oraz wstępie do książki, którą właśnie opracowuję. Materiał do „Zeszytów” na ten rok przesłał, wstęp miał być do końca tygodnia, jak obiecywał, tak zawsze robił. Andrzej to była solidna i pewna firma. Niestety tych spraw oraz wielu kolejnych, nie dane nam będzie już zrealizować wspólnie…  

Naukowo nie sposób napisać o Jego dorobku wszystkiego, wykaz jego prac zajmuje dziesiątki stron pisanych wiersz po wierszu, gdzie każda linijka to jedna publikacja. Był historykiem i politologiem, m.in. tworząc autorsko od podstaw gdański ośrodek tej dyscypliny wiedzy.  Był tytanem pracy, autorem kilku setek artykułów naukowych,  napisał kilkadziesiąt książek, wypromował dziesiątki magistrów, recenzent doktoratów i habilitacji. Harcerz, regionalista, podróżnik, uznany w kraju i za granicą specjalista od dziejów polskiej konspiracji oraz wojny i okupacji na Pomorzu Gdańskim, członek wielu gremiów doradczych i rad, w wielu pełnił przy tym funkcje przewodniczącego.

Odznaczony m.in.: Srebrnym (2009) i Złotym Krzyżem Zasługi (2020), Medalem „Za zasługi dla Instytutu Pamięci Narodowej”, Srebrnym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej (1987), odznaką „Zasłużony Działacz Kultury” (1987, Medalem Pro Memoria, Medalem Pro Patria (2019), Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2012),  Medalem Stolema (2011), Medalem 50-lecia Uniwersytetu Gdańskiego (2021).

Odejście Andrzeja Gąsiorowskiego to niepowetowana strata dla Muzeum Stutthof, badań regionalnych i polskiej historiografii. To przez Niego wielu z nas stawało się zawodowymi historykami, dla Niego warto było przyjść na wiele konferencji i odczytów i to o Nim i jego kolejnych publikacjach trzeba było dyskutować.

Odszedł Mentor, Przyjaciel i Dobry Człowiek.

dr hab. Marcin Owsiński, Muzeum Stutthof