Jan Schoennagel – pro memoria

Dnia 26 grudnia 2012 r. odszedł od nas Jan Schoennagel, gdańszczanin, członek Polonii Gdańskiej, jeden z pierwszych więźniów obozu Stutthof.

Urodził się 5 stycznia 1923 r. w Gdańsku w polskiej patriotycznej rodzinie Józefy i Leona Schoennaglów. W latach trzydziestych XX wieku uczęszczał do Königliche Kapellenschule i Gimnazjum Polskiego im. J. Piłsudskiego w Gdańsku. Działał w polskich organizacjach: Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży Męskiej, Związku Harcerstwa Polskiego i Klubie Sportowym „Gedania”. Przed wybuchem II wojny światowej był świadkiem licznych incydentów pobicia polskich harcerzy na ulicach Gdańska. Mieszkał od urodzenia do końca życia przy ul. Biskupiej (zwanej w okresie Wolnego Miasta Gdańska Grenadiergasse).

1 września 1939 r., w godzinach rannych, razem z rodzicami został aresztowany na ulicy w Gdańsku i doprowadzony do szkoły Victoria Schule, w której Niemcy urządzili pierwszy obóz przejściowy dla jeńców cywilnych. Matkę zwolniono wieczorem tego samego dnia, a on wraz z ojcem został przeniesiony do sali gimnastycznej, z której chwilę później wyprowadzono grupę więźniów do więzienia Schießstange (obecnie więzienie w Gdańsku przy ul. Kurkowej).

Następnego dnia razem z ojcem znalazł się w grupie ok. 150 Polaków, których przetransportowano do obozu Stutthof. Podczas przesłuchania pytano go, dlaczego – mimo wyglądu typowego Niemca i nazwiska – należał do polskich organizacji? Odpowiedział, że w duchu polskości wychowali go rodzice. W obozie został skierowany do najcięższych prac przy wyrębie drzew w lesie. Był świadkiem gehenny swoich wychowawców: opiekuna duchowego uczniów Gimnazjum Polskiego, błogosławionego ks. Franciszka Rogaczewskiego (rektora kościoła pw. Chrystusa Króla w Gdańsku), prefekta w szkole, błogosławionego ks. Mariana Góreckiego (opiekuna Kaplicy pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Nowym Porcie i polskiej młodzieży), wikariusza z jego parafii, ks. Alfonsa Muzalewskiego, oraz uczniów ze swojej szkoły i znajomych rodziców.

Niespodziewanie, 5 października 1939 r., razem z dziewięcioma innymi młodymi Polakami został wywołany podczas apelu i poinformowany przez funkcjonariusza SS o zwolnieniu z obozu. Przed zwolnieniem został zmuszony do podpisania zobowiązania, że będzie milczał na temat tego, co widział i doświadczył w obozie. Następnie został przewieziony do siedziby gestapo w Gdańsku, gdzie rozkazano mu meldować się w rewirze policyjnym dwa razy dziennie. Niemiecki urząd pracy skierował go do przymusowych prac rolnych u niemieckiego gospodarza w Migowie, gdzie musiał przebywać do zakończenia II wojny światowej.

Ojciec, Leon Schoennagel, urodzony 11 kwietnia 1893 r. w Wolnym Mieście Gdańsku pracował w basenie węglowym Rady Portu i Dróg Wodnych w Gdańsku. Brał czynny udział w życiu Polonii Gdańskiej. W kwietniu 1940 r. wysłano go z obozu Stutthof do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen w Oranienburgu, a następnie do KL Dachau, gdzie zginął 27 stycznia 1945 r.

Pan Jan przez wiele lat udzielał się społecznie w Kole Polonii Gdańskiej, działającym przy Towarzystwie Przyjaciół Gdańska, w Kole Byłych Więźniów Politycznych KL Stutthof w Sopocie oraz współpracował z naszym muzeum. Był świadkiem życia i męczeństwa błogosławionych męczenników gdańskich księży: Bronisława Komorowskiego, Franciszka Rogaczewskiego i Mariana Góreckiego.

Zmarł 26 grudnia 2012 r. 31 grudnia pochowano go na Cmentarzu Komunalnym w Gdańsku-Łostowicach. Dyrekcja i pracownicy Muzeum Stutthof składają Rodzinie wyrazy szczerego współczucia i żalu z powodu śmierci Pana Jana.

(eg)

Jan Schoennagel - pro memoria